niedziela, 7 sierpnia 2016

#12 Spotkanie kolekcjonerów w Warszawie

Witajcie!

W sobotę odbyło się spotkanie kolekcjonerów w Warszawie. Spotkałam się z Magdą z bloga The Black Horse oraz Olą z bloga Arrideo. Było to moje pierwsze takie spotkanie i bardzo się udało! Zobaczyłam piękne modele i poznałam naprawdę fajnych ludzi :) Bardzo dziękuję dziewczynom za mile spędzony czas!







Najpierw spotkałyśmy się w wcześniej wyznaczonym punkcie, a następnie poszłyśmy do parku Rydza-Śmigłego. Po znalezieniu dogodnego miejsca wypakowałyśmy nasze modele. Bardzo podobały mi się figurki dziewczyn, custom mustanga BOTW Breyera jest świetny, w dodatku miałam okazję oglądać go na żywo! Magda przyniosła też Zorzę, custom źrebaka w skali 1:9 nieznanej firmy. 
Ola wzięła swoje customy CollectA oraz skaczącego kuca Connemara z długą grzywą - chłopak bardzo ładny jest, ślicznie wyszedł na fotkach!

A teraz czas na zdjęcia :)





Potem ustawiałyśmy modele grupowo. Po prawej widać mojego rozbrykanego Meteora ;)


Tu na pierwszym planie widać przemalowanego przez DP mustanga i arabkę rabicano autorstwa Magdy. Dalej zabłąkały się moje dwa wycofane źrebaki Schleich, są też pozostałe customy - Oli i jeden arab Schleich Magdy.


Ten jasny konik z tyłu to mój custom gumowego konika, Tost. To była moja pierwsza próba z jabłkami - wyszły tak sobie, ale oprócz tego myślę, że to dotychczas mój najlepszy custom.


Prawie wszystkie konie powyżej są moje, jedynie bułany custom po prawej należy do Magdy.


Grupa siwków :) Bardzo spodobał mi się siwy przemalowaniec andaluza Magdy, a także AR kłusak orłowski.



Tenor Magdy i siwa arabka Oli :) Bardzo do siebie pasują! A custom arabki Collecty zachęcił mnie do jej kupna, jest śliczna, szczególnie po przemalowaniu...


Jednak najbardziej w oko wpadła mi AR Myrtle Magdy pomalowana przez Dark Pegasusa. Jest przepiękna! Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam ją zobaczyć na żywo i potrzymać :D


Znalazłyśmy dla Connemary dogodną przeszkodę, więc trzeba było konika dokładnie obfocić :)




Następnie założyłyśmy naszym koniom sprzęt i porobiłyśmy zdjęcia. Bardzo podobał mi się sprzęt dziewczyn. Wszystko było takie realistyczne! Powyżej uwieczniłam arabkę Oli pod moim jeźdźcem i sprzętem. Świetnie wygląda!

Zapraszam na blogi dziewczyn, zamieszczą tam też swoje własne relacje i swoje zdjęcia :)

Spotkanie uznaję za bardzo udane. Mimo pogody, która na końcu zmusiła nas do spakowania modeli, więc udałyśmy się do pobliskiej restauracji na pizzę. Bardzo mi było miło poznać innych. Mam nadzieję, że za rok być może takie spotkanie się powtórzy, tylko z większą grupą kolekcjonerów :)
Jeszcze raz dziękuję dziewczyny za ten mile spędzony czas!


Pozdrawiam,

~Ann

























2 komentarze:

  1. Mi również było bardzo miło się spotkać! Pogoda kiepska, ale zdjęcia się udały i to najważniejsze. Lecę do siebie pisać relację.
    Do następnego razu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę spotkania, niestety tak to jest jak się nie ma samochodu a do Wawy daleko :-( Fajnie,że wszystko poszło zgodnie z planem, no może oprócz pogody, ale cieszę się, że spotkanie Wam się udało ;-)
    Pozdrawiam
    schleichikuliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń